Informacje
Ogólne dane
Różne
Adresy
Aktualności
Galeria
Księga gości

proj.logo kadeckiego - Adam Kilian

proj.strony - Kuba Pawluk

22.5.2019

Rejestr odwiedzin:
62771
gość strony.




Administracja


   Król Stanisław August Poniatowski
-założyciel Szkoły Rycerskiej (1765)
 "Pamiętaj, żeś miał honor
być kadetem."
książe Adam Czartoryski (1766) - pierwszy komendant Szkoły Rycerskiej


29 listopada...


wprowadził na stronę Marian Pawluk (29.11.2009)

    Przed wojną w Polsce dzień 29 listopada to rocznica Powstania Listopadowego przeciwko Rosji, wznieconego przez podchorążych w 1830r. w Warszawie. Po wojnie dla uczczenia tego zrywu patriotycznego, każdego roku był obchodzony jako dzień podchorążego w Wojsku Polskim a w Korpusach Kadetów był dniem szczególnym. Kadetom 3 kompanii była wręczana uroczyście broń w postaci karabinów kbk, ładownic, bagnetów i masek gazowych.
Wszystko to było przygotowywane przez kilka miesięcy wcześniej, tak aby kadet z karabinem umiał się obchodzić. Uczyć się strzelać, rozkładać go do czyszczenia, odpowiednio posługiwać się w szeregu na zbiórkach, odpowiednio umieć wykonywać rozkazy d-cy w marszu i postoju, oraz przyswojeniu sobie nie łatwej sztuki utrzymania w linii karabinów na komendę "prezentuj broń". W marszu odpowiednio należało trzymać i nosić karabin na ramieniu, albo przełożonym na pasie przez plecy. W czasie postoju prawidłowo trzymać karabin przy nodze. Do tego potrzebne były odpowiednio wyuczone chwyty karabinu, wykonywane na komendę rękoma. Na pasie kadeta założone musiały być równiutko ładownice. Cały osprzęt karabinów musiał być starannie utrzymywany w czystości i specjalnych stojakach przy salach kadeckich.
Moment wręczania kadetom broni był szczególnie uroczysty. W mojej pamięci pozostała na całe życie ta doniosla chwila. W Rawiczu w 1938r. uroczyste wręczanie karabinów miało miejsce już po zapadnięciu zmroku. Na plantach przy pomniku Żołnierza Polskiego przy świetle lamp, rozpoczynała się ta podniosła uroczystość. Pierwzy karabin wręczał osobiście naszemu prymusowi d-ca Korpusu nr 2. płk. Kowalski, który życzył by ta węczana broń slużyła dobrze naszej Ojczyznie. Następne karabiny wręczał d-ca 3 Kompanii kpt. Fojkies. Orkiestra nasza odegrała hymn narodowy a my dumni ze swojej broni slubowaliśmy używać jej do obrony naszej Ojczyzny. Już następnego roku wielu z nas kadetów walczyło krwawo w obronie naszej Polski.
Wspomnienie tych pamiętnych chwil podal Marian Pawluk.

 


  









 
 

Kadeci II RP, Wszelkie prawa zastrzeżone.